Untitled Document
o Twórczości
Zdobył powszechne uznanie. Przez wiele lat był wzorem poetyckiej doskonałości. Oto fragment wykładów o "Literaturze słowiańskiej": "podług wyobrażenia, jakie wyrobiliśmy sobie o charakterze rodu słowiańskiego, zachowanym najczyściej w ludzie, w wieśniaku słowiańskim, znajdujemy pomiędzy literatami doby stanisławowskiej jednego tylko pisarza, który mógłby dobijać się o miano poety słowiańskiego. Poetą tym jest Franciszek Karpiński". To słowa Mickiewicza. Niechętny, jak większość romantyków, literackiej kulturze Oświecenia, wydobył z niej twórczość Karpińskiego, widząc w jego liryce wiersze, "które by można postawić obok najpiękniejszych pieśni Goethego, trudno znaleźć coś bardziej skończonego, bardziej doskonałego".
Przeczytał Mickiewicz swym paryskim słuchaczom początek Laury i Filona i komentował: "wszystko tu jest narodowe, polskie: krajobraz, naszczekiwanie psów stanowiące muzykę wieczoru w każdej wsi, ten bór zamykający widnokrąg, wszystkie szczegóły, i te maliny, i ta plecianka, wszystko to wzięte z powszedniego życia w Polsce".
W sądach wielkiego poety było odwołanie się do tych elementów oświeceniowej tradycji, które podjął i rozwinął Romantyzm. Podkreślał Mickiewicz narodowość i ludowość liryki Karpińskiego, prostotę i bezpośredniość, dostrzegał związek z poezją romantyków.
Sławę poety przyćmił czas. Zmieniły się upodobania czytelników, a i miejsc w narodowym panteonie nie jest tak wiele. Każda nowa epoka wprowadza doń swoich najwybitniejszych przedstawicieli i siłą rzeczy niektórzy z dawnych ustępują im miejsca. Wystarczy prześledzić syntezy historycznoliterackie z XIX i XX wieku, by zauważyć ową redukcję. Podręcznik szkolny, będący podstawą szerokiej wiedzy o literaturze, poświęca dziś Karpińskiemu trzy strony. Omawia go jako jedynego przedstawiciela grupy sentymentalnych poetów polskiego Oświecenia.
"Sentymentalizm". Ironiczno-negatywne zabarwienie znaczeniowe słowa pojawiło się jui u schyłku czasów stanisławowskich. Zjawiskom sentymentalnym w Oświeceniu towarzyszyła bowiem zdecydowana kampania antysentymentalna prowadzona w imię racjonalistycznych i dydak-tyczno-moralnych ideałów epoki. Kampania owa omijała poezję Karpińskiego, której nikt wówczas nie określał tą kategorią. Atakowała raczej pewne postawy ludzkie manifestowane częste w rozwijającej się powieści europejskiej. Bohater sentymentalny literatury w początku XIX wieku nie zyskał trwałej aprobaty społecznej, zaś w konwencji językowej wyraźniej jeszcze utrwaliło się ujemne znaczenie terminu. I tak już pozostało. W świadomości współczesnego odbiorcy literatury Romantyzm przyniósł pogłębioną sylwetkę psychiczną człowieka, sentymentalizm płytką. Romantyzm tragiczną, sentymentalizm komicznie przeczuloną.
Czy w takim razie poezja Karpińskiego, czołowego przedstawiciela polskiego sentymentalizmu jest już zjawiskiem martwym? Czy współczesnemu czytelnikowi pozostaje jedynie niechęć lub w najlepszym wypadku pobłażliwość dla czułego "śpiewaka Justyny", jak nazywali go rówieśni?
|
 |